Z czego Lwów słynie...

"Niech inni sy jadą, dzie mogą, dzie chcą,
Do Widnia, Paryża, Londynu,
A ja si zy Lwowa ni ruszym za próg!
Ta mamciu, ta skarz mnie Bóg!
Bo gdzie jeszcze ludziom tak dobrze, jak tu?
Tylko we Lwowie!
Gdzie pieśnią cię budzą i tulą do snu?
Tylko we Lwowie!"

Lwowski batiar - symbol miasta Te słowa piosenki Schlechtera o miłości do swojego miasta słyszał niemal każdy. Lwowianie to wielcy lokalni patrioci, dla których Lwów jest pępkiem świata. Miasto zachwyca nie tylko architekturą ale i klimatem oraz gościnnością mieszkańców. Lwów jest wesołym miastem, o wiele cieplejszym i bardziej ludzkim od innych zakątków Europy. To właśnie we Lwowie przeplątały się kultury Polaków, Ukraińców, Żydów i Austriaków i powstała hybryda, która z tych kultur wyciągnęła to co najlepsze. W mieście wytworzyła się subkultura batiarów, która po pewnym czasie stała się stylem bycia bez względu na pochodzenie czy status społeczny. Samo słowo "batiar" pochodzi z języka węgierskiego i znaczy uzbrojony chuligan ale z czasem nabrało nowego znaczenia. Batiarów wyróżniała wesołość, miłość do swego miasta i kobiet ale głównie cudzych. Lwowianie wytworzyli również własny folklor który rozpowszechnił się audycjach radia Lwowska Fala. Piosenki batiarskie były pełne żartów i mówiły o życiu codziennym miasta. Gród Lwa był mocno rozwinięty na płaszczyźnie kulturalnej, jak również i naukowej. Profesorowie politechniki i uniwersytetu zaliczali się do europejskiej elity i do dziś często uczymy się z ich ponadczasowych książek. We Lwowie dokonano wiele odkryć - jedne długą ciężką pracą inne przypadkiem. Najczęściej mówi się o odkryciu Łukasiewicza i Zeha, które zmieniło oblicze ówczesnego świata. Lampa naftowa - lokal ku czci Łukasiewicza Według lwowskich ludowych przekazów obaj panowie chcieli z ropy naftowej zrobić spirytus ale im nie wyszło. Dzięki tej naukowej pomyłce we Lwowie odbyła się pierwsza operacja przy świetle lampy naftowej, zwanej również lampą Łukasiewicza. Łukasiewicz i Zeh dorobili się własnej knajpki nazwanej "Lampa Naftowa", której każde piętro jest inne i opowiada historię przemysłu naftowego w Galicji. Śmiało można stwierdzić, że ciekawe knajpy i restauracje Lwowa to "temat rzeka". Często "tematem" knajpy jest jakieś wydarzenie bądź osoba związana ze Lwowem lub Galicją. Dla przykładu ku czci profesora lwowskiego uniwersytetu Leopolda von Sacher-Masocha, ojca teorii masochizmu, otwarto restaurację nazwaną jego imieniem. Można zamówić tam biczowanie i inne ciekawe rzeczy, które wykonują panie w obcisłych strojach. Piwo można również wypić w knajpie - tramwaj, który zaparkowany jest na bocznym torze niedaleko rynku. Lubiącym tematy masońskie zaproponować można restaurację "Mason" w jednej z kamieniczek rynku ale pod warunkiem, że się ja odnajdzie. Z kolei w bunkrze UPA można spróbować sił na strzelnicy, gdzie na tarczy widnieją podobizny Stalina. W związku z powyższym każdy powinien się wybrać na wycieczkę do Lwowa z Przemyśla, a gdy raz zasmakuje tego miasta to będzie tu ciągle wracał.

Stary Lwów Lwów podobnie jak każdy człowiek ma swoją historię, tożsamość i charakter. Charakter Lwowa nie wytworzył się od razu. Kształtowały go w dużej mierze wydarzenia historyczne – czy to burzliwa wojna, czy monotonna codzienność w czasach pokoju. Tożsamość Lwowa to przede wszystkim tożsamość ludzi, którzy go tworzyli i zamieszkiwali. To tożsamość jego budowniczych i architektów, którzy wznosili mury obronne, kamienice, pałace i świątynie. Niezmiernie ważna rolę pełnili również żołnierze, którzy bronili miasta przed najazdami obcych armii. Podczas wycieczki po Lwowie zobaczycie, że w tym starym mieście wiecznie bije młode serce. Historia Lwowa to następstwo jego smutnych i wesołych dni, zwycięstw i porażek. Każde pokolenie Lwowian wnosiło w charakter miasta nowe rysy. Biorąc pod uwagę wartość historyczną Lwowa i artystyczny poziom jego zabytków, w czerwcu 1975 rząd radzieckiej Ukrainy objął prawna ochroną zabytki Lwowa ruskiego i kazimierzowskiego. Na terytorium 120 ha mieści się 275 zabytków. Niepowtarzalność i unikalność zabytków starego Lwowa potwierdzono wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Plan architektury miasta wzbogacają liczne parki, skwery i inne miejsca przeznaczone do przemyśleń i odpoczynku.